Zagrożenia w sieci

Przede wszystkim odpowiedzmy sobie z czym kojarzy się nam Internet?! Z niegranicznym rynkiem zbytu, promocją przedsiębiorstwa, technologią, lepszym, sprawniejszym jutrem.. Odpowiedzi jest tu wiele i co do zasady są to pozytywne odczucia. Nie chce oczywiście tego zmieniać, choć sądzę, że czujność w Internecie, szczególnie przedsiębiorcy powinna być na wyższym poziomie niż „standardowy”.

Internet, a odpowiedzialność przedsiębiorcy

Nie będę w tym miejscu zajmował się odpowiedzialnością za popełnienie czynów zabronionych, a aspektami prowadzenia działalności gospodarczej w sieci. Czy Internet jako ikona anonimowości i wolności może narazić przedsiębiorcę na odpowiedzialność odszkodowawczą? Niestety tak. Stąd mój wcześniejszy apel do przedsiębiorców, o wzmożoną czujność w sieci.

Gdzie leży geneza problemu?

Działalność w sieci jest czasem dla przedsiębiorcy jak „stąpanie po kruchym” lodzie. Z jednej strony brakuje lub są szczątkowe regulację prawne, albo wprowadzane są całkiem nowe, tak jak niedawno tzw. dyrektywa RODO. Niewątpliwe duże przedsiębiorstwa, korporacje mają najwięcej pracy w implementacji tych przepisów. Zastanówmy się jednak, czy osoba prowadząca działalność gospodarczą, może obawiać się powstania jej odpowiedzialności odszkodowawczej wobec osób trzecich z tytułu niezastosowania lub nieprawidłowego zastosowania nowych przepisów, a które mocno wpływają na relacje biznesowe w sieci.

Jak zabezpieczyć się w sieci?

Zatem czy polisa ubezpieczeniowa OC przedsiębiorcy nie jest wystarczająca? Niewątpliwie ubezpieczenie działalności gospodarczej jest niezbędnym elementem, a nawet elementarnym warunkiem prowadzenia biznesu. Jednakże należy mieć na uwadze, że przypadku nieprzestrzegania wspomnianych przepisów RODO, co do zasady może mieć dwojaki skutek. Nie tylko, skutek w postaci wymiernej tj. nałożenia kary, ale również wizerunkowy.

Z życia wzięte

Za przykład może tu posłużyć sytuacja przedsiębiorcy z Wielkopolski, prowadzącego sklep internetowy. Pracownik przedsiębiorcy omyłkowo wysłał do wszystkich zapisanych adresów w poczcie elektronicznej bilans sprzedaży wraz z danymi osobowymi klientów sklepu. Nie powstałyby żaden problem z tego  powodu, gdyby pracownik zahasłowałby przesyłany plik, hasłem znanym tylko przez przeznaczonego odbiorcę. W zaistniałej sytuacji przedsiębiorca podjął czynności wskazane w art. 33 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. co pozwoliło mu uniknąć nałożenia kary administracyjnej. Jednak po stronie osób, których dane osobowe w nieuprawniony sposób zostały ujawnione podmiotom trzecim, powstało roszczenie wobec przedsiębiorcy, o wypłatę odszkodowania za naruszenie ich dóbr osobistych. Wysokość tych roszczeń, wynika z rozmiaru powstałej szkody.

Ochrona ubezpieczeniowa

W tym miejscu należy mieć na uwadze, że nie każda polisa OC przedsiębiorcy obejmuję zakresem ochrony ubezpieczeniowej wskazany wypadek ubezpieczeniowy. Istotna jest tu też forma powstania szkody, umyślna/ nieumyślna. Umyślność działania będąca przyczyną szkody, co do zasady jest wyłączona z zakresu ochrony ubezpieczeniowej, polis oferowanych na polskim rynku.

Skutki naruszenia przepisów

Wracając do wcześniej przytoczonego przedsiębiorcy, żaden podmiot, którego zostały naruszone dobra osobiste, nie wystąpił wobec niego z roszczeniem wypłaty odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych. Jednakże obroty przedsiębiorcy spadły o 17%.  Negatywne komentarze w sieci, utrata zaufania przez kontrahentów sprawiły, że jego obroty do dnia dzisiejszego mają tendencję spadkową.

Podstawa odpowiedzialności

Oczywiście, że  w sieci, czy w realnej rzeczywistości podstawą odpowiedzialności stanowi art. 471 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz. U. 1964 Nr 16 poz. 93)  kodeksu cywilnego dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej  z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Konkluzje

Nie podlega dyskusji, że polisa OC przedsiębiorcy może wesprzeć przedsiębiorcę w razie wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Zatem czy polisa ubezpieczeniowa rozwiąże każdy problem przedsiębiorcy? Z doświadczenia zawodowego wiem, że nie, stąd uważam, że każdy rozsądny przedsiębiorca powinien rozważyć stałą lub choć doraźną współpracę z profesjonalnym podmiotem, który określi, wskaże, poradzi jak prowadzić biznes, aby nie dochodziło do sytuacji powstawania roszczeń odszkodowawczych po stronie podmiotów trzecich, a przedsiębiorca wówczas posiada komfort rozwijania, budowania pozytywnych relacji z kontrahentami, promując też swoją markę.

 

Piotr Kuźmiński

Aplikant radcowski