Zgodnie z art. 117 roszczenia majątkowe, z pewnymi wyjątkami, ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.
Jakie terminy przedawnienia obowiązują w przypadku roszczeń o zadośćuczynienie i odszkodowanie? Możliwości jest kilka.
Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zwykle poszkodowany od razu dowiaduje się o poniesionej szkodzie, choć nie zawsze musi tak być. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
Przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności.
Warto jednak pamiętać, że pomimo upływu wskazanych wyżej terminów, roszczenia nadal istnieją. Pozwany, aby skutecznie skorzystać ze swojego uprawnienia, jakim jest przedawnienie, musi w postępowaniu sądowym podnieść stosowny zarzut. Jeśli tego zrobi, a przecież nie musi, to sąd rozpozna naszą sprawę.