Miesiąc, pół roku, dwa lata lub więcej? Postępowanie sądowe przedłuża się i mamy wrażenie, że w sprawie nic się nie dzieje. Rodzi się pytanie. Czy przysługują nam instrumenty mobilizujące sądy do działania?
Nie od dziś wiadomo, że sprawa sądowa musi swoje potrwać. Niekiedy słyszy się, że postępowanie przedłuża się i sąd nie podejmuje czynności mających na celu załatwienie sprawy. Czy możemy wówczas wpłynąć na postawę sądu i ochronić swoje interesy poprzez sprawniejsze rozpoznanie sprawy? Odpowiedź brzmi tak. Ustawodawca przewidział możliwość złożenia skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki – potocznie zwaną skargą na przewlekłość postępowania.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 17.04.2004 r. strona może wnieść skargę o stwierdzenie, że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiło naruszenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, jeżeli postępowanie w tej sprawie trwa dłużej, niż to konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy albo dłużej niż to konieczne do załatwienia sprawy egzekucyjnej lub innej dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego (przewlekłość postępowania).

Sądem właściwym do rozpoznania skargi jest sąd przełożony nad sądem, przed którym toczy się postępowanie, a sama skarga podlega stałej opłacie w wysokości 100 złotych. Skargę taką wnosi się w toku postępowania w sprawie, którego przewlekłość dotyczy i składa do sądu w którym toczy się postępowanie. Skarga powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać: 1) żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy; 2) przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie.
Sąd wydaje orzeczenie w terminie dwóch miesięcy, licząc od daty złożenia skargi. Zgodnie z art. 12. ustawy skargę niezasadną sąd oddala. Z kolei uwzględniając skargę sąd stwierdza, że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiła przewlekłość postępowania. Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez komornika – od komornika, sumę pieniężną w wysokości od 2 000 złotych do 20 000 złotych. Przy czym Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego nie jest możliwe, jeżeli skarżący nie wskazuje w skardze na krzywdę (psychiczną, moralną), która wynika z przewlekłości postępowania (postanowienie SN o sygn. III SPP 163/05).
Odpis orzeczenia uwzględniającego skargę dotyczącą przewlekłości postępowania sądowego sąd doręcza prezesowi właściwego sądu. Prezes sądu, któremu doręczono orzeczenie, jest obowiązany do podjęcia czynności nadzoru.
Na koniec, oddając sprawiedliwość sądom wskazać należy, że czas trwania postępowań to kwestia raczej systemowa i trudno obwiniać za nią sędziów, którzy niekiedy prowadzą po kilkaset spraw. Jednak czasem zdarza się, że postępowanie trwa dłużej niż to konieczne dla jej wyjaśnienia. Wówczas możemy skorzystać z możliwości złożenia skargi.